Spektakl eksploruje intymną relację matki i córki – więź najbardziej pierwotną, a zarazem jedną z najbardziej skomplikowanych. To opowieść o miłości i bliskości, które bywają pułapką, i o próbie odnalezienia własnej tożsamości w cieniu drugiej osoby.
Na scenie spotykają się dwie kobiety – matka i córka – uwięzione we wspólnym salonie. Siedzą na starych fotelach przed telewizorem, chociaż telewizora, tak samo jak i ojca – nigdy nie było. Może też nie ma żadnego salonu, a akcja rozgrywa się w zasadzie wszędzie i nigdzie, w świecie zawieszonym między pamięcią, fantazją a codziennością. Matka i córka uwielbiają się razem śmiać i płakać. Przynajmniej tak to widzi matka.
Debiutancki dramat Heleny Urbańskiej mierzy się z tematami kobiecości, cielesności, tożsamości seksualnej, stagnacji i dojrzewania. W tej fantazyjnej rzeczywistości wszystkie chwyty są dozwolone – nawet te, które budzą strach i niesmak. Spektakl stawia pytania o granice miłości i o to, jak odróżnić troskę od przemocy.
Spektakl powstał na podstawie autorskiego dramatu „Człowiek, który chce zrozumieć kochanie, czyli miłuj bliźniego swego jak”, którego czytanie performatywne zostało zrealizowane w ramach programu HORYZONTY.
tekst i reżyseria: Helena Urbańska
muzyka: Magdalena Sowul
obsada: Helena Urbańska, Anita Sokołowska